Prawo i Sprawiedliwość będzie zachęcać słupszczan do udziału w referendum w sprawie odwołania prezydenta Słupska Macieja Kobylińskiego. Osiemnasty listopada to oficjalny termin referendum.

Jeszcze kilka miesięcy podczas akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum, żadna z partii politycznych oficjalnie pomysłu nie poparła. Teraz w ślady PiS-u mogą pójść także inne ugrupowania polityczne.
Prawo i Sprawiedliwość, aby zachęcić słupszczan do udziału w referendum zamierza organizować spotkania z mieszkańcami i akcje ulotowe. Działacze PiS będą namawiać do udziału w referendum nie tylko swoich zwolenników, ale także wyborców Platformy Obywatelskiej. Aby referendum w Słupsku było ważne musi wziąć w nim udział co najmniej 15 680 osób.




























