Prześladowca córki premiera został zatrzymany przez policję, jest to syn znanej osoby z show biznesu – nieoficjalnie dowiedział się „Wprost”. Prokuratura nie potwierdza tych informacji.

Kasia Tusk złożyła do sopockiej policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa stalkingu 28 marca, 4 kwietnia stalker został zatrzymany – podaje „Wprost”. Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Sopocie st. sierż. Karina Kamińska nie chciała oficjalnie potwierdzić tych informacji. – Prowadzone są przesłuchania w tej sprawie – powiedziała jedynie reporterom „Wprost”. Natomiast Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku powiedział w TVN 24, że – W śledztwie sopockiej prokuratury nikogo nie zatrzymano ani nie postawiono zarzutów. Według informacji Gazeta.pl, przesłuchano syna znanego artysty w charakterze świadka, a nie podejrzanego.
Nadzór nad dochodzeniem ma Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Po czynnościach sprawdzających funkcjonariusze uznali, że istnieje prawdopodobieństwo dokonania stalkingu. Sopocka policja odmawia podania informacji, co dokładnie zawiera zawiadomienie pokrzywdzonej. Dlatego nie znany jest rodzaj stalkingu, czy są to natarczywe telefony, sms-y czy e-maile.


























