Na Bałtyku cały dzień trwała akcja poszukiwania czwartego rybaka z kutra USM-2, który zatonął dzisiaj nad ranem w pobliżu Kołobrzegu. Trzech rybaków uratowała załoga niemieckiego jachtu.
Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny siódmej rano 14 mil morskich na północny-wschód od Kołobrzegu. Łódź rybacka USM-2 z Ustronia Morskiego zaczęła tonąć, a czteroosobowa załoga wskoczyła do wody. Trzej rybacy znaleźli się na tratwie ratunkowej, z której wkrótce podjęli ich niemieccy żeglarze. Czwarty rybak zaginął. W akcji ratunkowej w okolicach Kołobrzegu brała udział jednostka ratownicza SAR oraz śmigłowiec Marynarki Wojennej.

Trzej uratowani mężczyźni są w dobrej kondycji. Para niemieckich żeglarzy, która zauważyła unoszącą się na wodzie tratwę ratunkową i uratowała naszych rybaków nie chciała komentować akcji. – Żeglarze byli zestresowani – powiedzieli Niemcy.
Akcja poszukiwawczą zostanie zawieszono o godzinie 21 – nie wiadomo czy zostanie wznowiona rano.


























