Żyje w afrykańskim lesie, ma olbrzymie uszy i niezwykłe umaszczenie. W gdańskim zoo urodziła się piękna antylopa bongo. Pracownicy ogrodu w Oliwie nie wymyślili jeszcze imienia dla antylopiego samca.

W gdańskim zoo pięknie ubarwione antylopy bongo można podziwiać od roku. Na początku zoo sprowadziło z Opola dwa samce, a później także samicę w ciąży, która właśnie urodziła młodego. Za kilka dni dwutygodniowy bongo wyjdzie po raz pierwszy na wybieg. Za dwa lata zostanie najprawdopodobniej oddany do innego europejskiego ogrodu zoologicznego, o czym zdecyduje koordynator gatunku. Samczyk jest zdrowy i z apetytem pije mleko matki o imieniu Smilla. Na razie jednak nie ma imienia. Pracownicy zoo czekają więc na propozycje.

Bongo to największa spośród afrykańskich leśnych antylop zamieszkująca afrykańskie lasy tropikalne i góry w Dolinie Konga. Na skutek nadmiernych polowań bongo stało się w ostatnim dziesięcioleciu zdecydowanie rzadkie. Gatunek zagrożony wyginięciem. Dzieli przestrzeń życiową z okapi i słoniem leśnym. W europejskich ogrodach zoologicznych gatunek jest rzadko hodowany, w Polsce m.in. w warszawskim i opolskim zoo.





























