„Supermecz” jednak nie odbędzie się, bo FC Barcelona nie przyjedzie do Gdańska na mecz z Lechią. W piątek po południu Katalończycy odwołali spotkanie. Powodem jest rezygnacja TitoVilanovy z funkcji szkoleniowca pierwszego zespołu spowodowana nawrotem nowotworu.

Prezydent klubu Sandro Rosell poinformował w piątek o rezygnacji TitoVilanovy z funkcji szkoleniowca Barcelony oraz z przyjazdu piłkarzy na towarzyski mecz z Lechią w Gdańsku.
– Spotkaliśmy się z piłkarzami i zdecydowaliśmy, żeby nie grać w sobotę w Polsce, ponieważ nie ma odpowiedniego klimatu, aby to uczynić – powiedział prezydent katalońskiego klubu. Sandro Rosell wyjaśnił, że z powodu złego stanu zdrowia Vilanova nie pogodzi leczenia i prowadzenia pierwszej drużyny. Osoba nowego trenera najwcześniej zostanie przedstawiona w przyszłym tygodniu. Według doniesień mediów szkoleniowiec Barcy dziś rano przedstawił smutną dla klubu wiadomość o nawrocie choroby. Ma on raka ślinianki.
Na razie nie wiadomo w jaki sposób problem rozwiążą organizatorzy meczu. Wiadomo, że na stadion PGE Arena miało przybyć 34 tysiące kibiców piłki nożnej. Najprawdopodobniej organizatorzy imprezy zwrócą pieniądze za bilety.




























