W szpitalu St Mary’s w Londynie przyszedł na świat królewski potomek. Dziecko przyszło na świat o godz. 16.24 lokalnego czasu (godz. 17.24 polskiego czasu). Noworodek waży ok. 3,8 kg. Rodzice i dziecko czują się dobrze. Matka z synem spędzą nadchodzącą noc w szpitalu.

Książę William sam poinformował Elżbietę II, przy pomocy zaszyfrowanego telefonu, że została prababką. Tradycja nakazuje, by o szczęśliwej nowinie ona dowiedziała się pierwsza. Dopiero po zawiadomieniu królowej pałac poinformuje prezydentów, premierów lub monarchów każdego z 54 państw Commonwealthu.
W tym samym czasie, gdy książę William miał rozmawiać z babką, jego osobisty sekretarz miał zawiadomić o wydarzeniu premiera Davida Camerona i niewielką liczbę dygnitarzy, w tym arcybiskupa Canterbury Justina Welby’ego.
Nowy potomek Windsorów jest trzeci w kolejce do królewskiego tronu, zaraz za swoim dziadkiem – księciem Karolem i ojcem – księciem Williamem. Władzę obejmie więc najprawdopodobniej dopiero pod koniec wieku.
Do Księcia Cambridge należeć będzie osobisty majątek najbliższych członków królewskiej rodziny szacowany na kwotę około miliarda dolarów – wyliczyła firma badawcza Wealth-X. Fortuna Elżbiety II wyceniana jest na 660 milionów dolarów. Także dziadek nowego następcy tronu – książę Karol – zostawi wnukowi sporą sumę. Jego osobistą fortunę Wealth-X wycenił na około 370 milionów dolarów. Przy tych kwotach spadek, który Royal Baby odziedziczy po swoim ojcu – księciu Williamie – nie robi już tak wielkiego wrażenia. Jest to jedynie 20 milionów dolarów.
Do potomka Kate i Williama należy też bogate portfolio nieruchomości, wchodzących w skład majątku członków rodziny królewskiej. Oprócz tego przyszły monarcha będzie mógł także czerpać zyski z zarządzania tzw. The Crown Estate. Są to nieruchomości, które formalnie należą do brytyjskiej korony, a ich wartość szacowana jest na ponad 15 miliardów funtów.
Brytyjczycy już od dawna zakładali się o wszystko, co może dotyczyć królewskiego potomka: płeć, kolor włosów, wagę i imię. Szacuje się, że zakłady z okazji narodzin córki lub syna książęcej pary wygenerują jeszcze większe kwoty niż te, które przyciągały miliony Brytyjczyków ponad dwa lata temu, gdy świat przeżywał ślub Williama i Kate.
Handlowcy zdążyli się już przekonać, że pamiątki z wizerunkami królewskiej rodziny to doskonały biznes. Sprzedawały się doskonale zarówno podczas Diamentowego Jubileuszu Królowej, jak i ślubu Williama i Kate.
Szacuje się, że z okazji narodzin dziecka Williama i Kate mieszkańcy Wielkiej Brytanii wydadzą niemal ćwierć miliarda funtów.

























