Niemiłym zaskoczeniem dla osób , które kupiły ostatnio od syndyka samochody upadłej spółki Amber Gold, okazał się podatek VAT. Wielu kupujących musi bowiem do wylicytowanej ceny dopłacić 23 procent wartości.
Bmw Marcina P., szefa Amber Gold, sprzedano za 318 tys. zł., choć cena wywoławcza wynosiła 226 tys. zł. W gdańskim sądzie zakończył się pierwszy dzień licytacji samochodów upadłej spółki.
W sobotę, 24 października, młodzież z gminy Potęgowo wzięła udział w nietypowej lekcji historii. Uczniowie odwiedzili stocznię, w której remontowany jest jacht generała Ryszarda...