Nawet 100 tys. osób może znaleźć pracę przy wydobyciu gazu łupkowego – donosi Dziennik Gazeta Prawna. Firmy pracujące przy poszukiwaniach gazu niekonwencjonalnego płacą fachowcom fortunę, inwestują w sprzęt i zatrudniają na potęgę.
Mieszkańcy gmin Sulęczyno i Stężyca nie zgadzają się na poszukiwanie gazu łupkowego na ich polach. Z tego powodu PGNiG ma problemy z pozyskaniem ziemi pod wiercenia i wstrzymuje prace na Kaszubach.
W sobotę, 24 października, młodzież z gminy Potęgowo wzięła udział w nietypowej lekcji historii. Uczniowie odwiedzili stocznię, w której remontowany jest jacht generała Ryszarda...