Roman Paszke, który z powodu wypadku przerwał rejs dookoła świata, wrócił do Las Palmas. Za kilka dni, po naprawie katamaranu, gdański żeglarz planuje ponownie wystartować z Gran Canarii.
Roman Paszke przerywa rejs dookoła świata z powodu awarii katamaranu. Gdański żeglarz, który chciał ustanowić nowy rekord świata w prędkości opłynięcia jachtem żaglowym Ziemi, jest teraz u wybrzeży Argentyny.
W sobotę, 24 października, młodzież z gminy Potęgowo wzięła udział w nietypowej lekcji historii. Uczniowie odwiedzili stocznię, w której remontowany jest jacht generała Ryszarda...